Od 2024 r. PKP S.A. i PLK SA rozmawiają o sprzedaży Telkolu. Jak dotąd nie udało się osiągnąć porozumienia, a spółka, której większość przychodów zależy od PLK SA, pozostaje w rękach PKP S.A.
W połowie 2024 r. PKP SA i PLK SA podpisały list intencyjny w sprawie PKP Telkol. – Telkol w strukturach Polskich Linii Kolejowych wzmocni potencjał spółki i zapewni odpowiedni poziom niezawodności urządzeń telekomunikacyjnych i bezpieczeństwa na sieci kolejowej. To kolejny krok porządkujący i usprawniający zarządzanie koleją w Polsce – mówił wówczas Piotr Wyborski, prezes PLK SA.
Pod koniec 2024 kolejarze informowali o tym, że trwa proces wyceny, która powinna być gotowa w roku 2025, ale nie doprowadziło to do sfinalizowania sprzedaży spółki. – Trwa proces
due diligence realizowany na zlecenie PKP SA i PLK SA. Po jego zakończeniu kolejnym krokiem jest ustalenie warunków nabycia 100% udziałów w spółce – powiedział w połowie marca tego roku Wyborski.
Prezes PLK SA nie chciał się jednak odnieść wprost do tego, czy proces ten zostanie kiedykolwiek zakończony i czy rzeczywiście do transakcji dojdzie.
– Eksploatujemy już
ponad 1500 km sieci GSM-R oraz coraz więcej światłowodów i własnych tras kablowych, które są budowane w ramach modernizacji linii. Musimy zdecydować, czy utrzymanie tej infrastruktury powierzać wykonawcom zewnętrznym lub jednemu wyspecjalizowanemu podmiotowi w ramach grupy PLK. Realną alternatywą jest również budowa własnych zasobów w lokalnych strukturach PLK, w których już dziś w branży automatyki i telekomunikacji zatrudniamy ponad 3 tysiące specjalistów – podkreśla Wyborski, sugerując, że nabycie Telkolu nie jest jedynym rozwiązaniem.